Sługa Boży kard. August Hlond SDB (1881-1948)




kardynał August HlondSługa Boży kard. August Hlond był synem ziemi śląskiej. Urodził się w Brzęczkowicach k. Mysłowic 5 lipca 1881 r. w wielodzietnej rodzinie kolejarskiej. Po ukończeniu gimnazjum wstąpił do zgromadzenia księży salezjanów. Święcenia kapłańskie otrzymał w Krakowie 23 września 1905 r. Jako kapłan pracował w Krakowie, Przemyślu i Wiedniu, gdzie również pełnił urząd pierwszego inspektora (1919-1922) nowo powstałej prowincji salezjańskiej.

Gdy Stolica Apostolska utworzyła administrację apostolską Górnego Śląska, został w dniu 7 listopada 1922 r. mianowany administratorem apostolskim, a w r. 1925 pierwszym biskupem katowickim. Po 6 miesiącach papież Pius XI mianował go arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim (1926-1946) i w rok później wyniósł do godności kardynalskiej; po drugiej wojnie światowej kard. Hlond został arcybiskupem gnieźnieńskim i warszawskim (1946-1948). Przez 22 lata sługa Boży był Prymasem Polski. Zmarł w Warszawie 22 października 1948 r.

Dla umocnienia wiary i religijności na Śląsku powołał do życia w r. 1924 tygodnik diecezjalny «Gość Niedzielny», zorganizował Ligę Katolicką oraz przyczynił się do ukoronowania cudownego obrazu Matki Bożej Piekarskiej.

Jako Prymas Polski organizował Akcję Katolicką, dla której napisał w 1931 r. statuty. Przejęty troską o popularyzację społecznej nauki Kościoła powołał do życia w 1933 r. Radę Społeczną przy Prymasie Polski, a chcąc przygotować świeckich do prowadzenia katolickiej działalności oświatowej, otworzył w Poznaniu Katolicką Szkołę Społeczną.

We wrześniu 1939 r. za namową abp Filippo Cortesiego, nuncjusza apostolskiego w Polsce, sługa Boży wyjechał z misją do Rzymu, by przedstawić światu za pośrednictwem papieża Piusa XII rezolucję ambasadorów potępiającą działania wojenne, zredagowaną w Krzemieńcu na posiedzeniu korpusu dyplomatycznego w dniu 12 września. Chciał również prosić papieża o wsparcie moralne dla Polski i Polaków.

Mimo jego próśb kierowanych za pośrednictwem Sekretariatu Stanu oraz osobistych interwencji Sekretarza Stanu kard. Luigiego Maglione, w październiku 1939 r. władze hitlerowskie nie pozwoliły mu na powrót do Poznania. Kard. August Hlond stał się tułaczem, przebywał najpierw w Rzymie (od 17 września 1939 r. do czerwca 1940 r.), a następnie w Lourdes (od czerwca 1940 r. do czerwca 1943 r.) i Hautecombe w Sabaudii (od czerwca 1943 r. do lutego 1944 r.).

W tym czasie pomagał emigrantom wojennym, rozsyłał kapłanów do obozów jenieckich, gdzie znajdowali się polscy żołnierze, wykorzystywał każdą okazję, by umacniać wiarę tułaczy oraz informować opinię publiczną o prześladowaniach Kościoła w Polsce. Już w grudniu 1939 r., a następnie w kwietniu 1940 r. opublikował memoriał Situation religieuse dans les archidioceses de Gniezno et de Poznań, gdzie mówił również o eksterminacji wyznawców judaizmu. O pomocy świadczonej prześladowanym tak pisał w lipcu 1946 r.: «W czasie wygnania we Francji w latach 1940-1944 ratowałem niejednego Żyda polskiego, niemieckiego, francuskiego przed wywiezieniem do obozów śmierci. Ułatwiałem im wyjazd do Ameryki, umieszczałem w bezpiecznych schroniskach, starałem się dla nich o dokumenty, dzięki którym ocaleli».

Choć przebywał poza granicami Polski, nie ominęło go niemieckie więzienie. Aresztowany w Hautecombe 2 lutego 1944 r., został następnie przewieziony do więzienia w Paryżu, gdzie chciano zmusić go do kolaboracji z Trzecią Rzeszą przy organizowaniu akcji antysowieckiej w Polsce w obliczu zbliżającej się Armii Czerwonej. Ponieważ nie zgodził się na współpracę, spędził 14 miesięcy w więzieniu w Bar-le-Duc, a następnie w Wiedenbroeck aż do czasu uwolnienia w dniu 1 kwietnia 1945 r.

Po zakończeniu wojny kard. August Hlond organizował polską administrację kościelną na Ziemiach Zachodnich. Wśród wielu innych jego dzieł, które trwają do dziś, należy wymienić założone w 1932 r. zgromadzenie zakonne — Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej. Już w 1939 r. liczyło ono 300 członków i kandydatów, w tym 20 kapłanów. Okres wojny, mimo męczeńskiej śmierci 25 członków Towarzystwa w obozach koncentracyjnych, stał się posiewem nowych powołań. To wielkie dzieło założone zostało przy pomocy o. Ignacego Posadzego, któremu później Kapituła Generalna Towarzystwa Chrystusowego w dowód wdzięczności i uznania nadała tytuł «Współzałożyciela». Obecnie zgromadzenie obejmuje swoją opieką wiele środowisk emigracyjnych w 21 krajach na 5 kontynentach.

Ks. Jan Konieczny TChr